Wysłany: 2007-09-15, 16:08 Jak za pomocą myszki nakręcić film? - poradnik Werthera
Spróbuje tutaj opisać proces powstawania swoich filmów, począwszy od pomysłu aż po ostatnie cięcia w postprodukcji.
Od tego się zaczyna ...
Pomysły na kolejny film pojawiają się czasem niespodziewanie w różnych sytuacjach, gdy myjemy zęby, bierzemy prysznic czy jemy obiad. Najczęściej jednak przy oglądaniu filmów w telewizji bądź na dvd, rzadziej w kinie bo to jednak miejsce gdzie można się całkowicie wyłączyć. Nie jest oczywiście tak że przy pierwszej myśli mam pomysł na cały film, nie od razu od razu wiem jak sie wszystko zacznie bądź skończy. Po prostu mamy wtedy temat na film, a żeby go rozwinąć trzeba pomyśleć nad nim dłużej. Kiedy już przemyślimy wszystko i będziemy wiedzieli czego chcemy wtedy bierzemy się za pisanie scenariusza.
W stosie papierów, czyli piszemy scenariusz.
Najlepiej jednak zanim weźmiemy się za pisanie scenariusza przydało by sie przejrzeć sceny które oferuje nam gra TM. Najczęściej wtedy wpadają nam do głowy nowe pomysły i jest łatwiej ponieważ wiemy na czym będziemy mogli sie oprzeć gdy zabiorę się już za kręcenie swojej produkcji. W wyszukiwaniu scen pomagają nam kategorii do których owe sceny są zakwalifikowane. Wyszukiwać sceny możemy również za pomocą rekwizytów przytwierdzonych do danych manekinów co jest bardziej owocne, ponieważ w danej scenie na planie zdjęciowym gdzieś tam w kącie może stać manekin wykonujący daną czynność która pasowała by do naszego filmu.
Pisząc scenariusz najlepiej dopisywać na marginesie sceny których chciało by sie użyć, co ułatwi nam później zadanie. Trzeba pamiętać że najlepiej mieć wszystko obmyślane od początku do końca zanim zasiądziemy do tworzenia filmu. Żeby nie było tak że jak zaczniemy kręcić to nagle skończą się nam pomysły i zaczniemy zapychać film scenami wymyślonymi na szybko tylko po to żeby dojść do końca.
Pierwszy klaps na planie zdjęciowym.
Kiedy mamy już gotowy scenariusz przystępujemy do kręcenia filmu. Nie musimy kręcić scen chronologicznie, możemy je ułożyć w odpowiedniej kolejności dopiero w postprodukcji. Owszem takie rozwiązanie może nie jest najłatwiejsze bo można się pogubić w natłoku scen jeśli mamy ich naprawdę dużo. Ale nikt nie powiedział że kręcenie filmów to prościzna. Dla tych którzy nie chcą się zgubić polecam trzymanie się chronologii wydarzeń. Ja zawsze staram się zaczynać od scen które są najtrudniejsze i mam co do nich kilka rozwiązań w jaki sposób je nakręcić. Zazwyczaj kręcę kilkanaście scen, które w razie potrzeby mogę usunąć w postprodukcji. W tym przypadku im więcej nakręcimy tym mniejsza obawa o to że czegoś mogliśmy zapomnieć. Jeśli mamy do dyspozycji dodatek S&E to taką samą scenę najlepiej pokazać z kilku różnych perspektyw. Więc zaczyna się zabawa freecamem. Tutaj możemy wykazać się nasza wyobraźnią i pokierować kamera tak jak tego chcemy a nie tak jak nam proponuje gra. Nie jest to łatwe ale dzięki takim rozwiązaniom możemy nadać naszemu filmowi dynamizmu. Nie można tez przesadzić i pozwolić aby kamera biegała bezsensownie po planie zdjęciowym, dlatego najlepiej gdy kamera trzyma się blisko aktorów i krok w krok śledzi ich poczynania. Czasem wymaga to nakręcenia więcej niż kilkanaście razy tej samej sceny, ale to się może opłacić gdyż efekt końcowy jest naprawdę imponujący.
Kręcąc sceny dobrze pamiętać o oświetleniu, jest to ważne gdyż nadaje to filmowi odpowiedni klimat. Należy pamiętać o takim samym świetle (czy porze dnia jak kto woli) dla każdej sceny, ponieważ przez nieuwagę nagle w środku nocy może się zrobić środek dnia. Ostatecznie takie błędy można wyeliminować w postrprodukcji, ale wtedy może być już za późno i możemy stracić ważną scenę dla filmu.
Nożyczki w dłoń i montujemy.
Gdy mamy już nakręcone wszystkie sceny, gotowy materiał wrzucamy do postprodukcji. Jeśli mamy dużo nakręconych scen proszę się nie przerażać czasem nakręconego materiału który może wahać sie około godziny. Po wycięciu niepotrzebnego i poskładaniu wszystkiego do kupy czas trwania zmniejszy się kilkakrotnie. Montaż to znowu mozolna praca, tym razem w doprowadzeniu wszystkiego do ładu. Pierwsze co należy zrobić to poukładać sceny w kolejności jeśli nie są ustawione chronologicznie. Gdy już przebrniemy przez to zaczynamy wycinać sceny. Tutaj znowu zaczynają się schody, trzeba uważać aby przypadkiem nie zadrżała nam ręka i nie ucięła się sekunda sceny bo ta sekunda może mieć decydujący wpływ na efekt końcowy. Trzeba bardzo dokładnie montowa sceny, od tego zależy ciągłość akcji w filmie. Odpady ze scen zazwyczaj wyrzucam do kosza ale są też takie które odkładam na koniec filmu bo mogą się jeszcze przydać gdy czegoś nam zabraknie a będziemy chcieli coś dodać. Montaż dodaje atrakcyjności filmowi, ta sama scena zmontowana z kilku ujęć wygląda imponująco i profesjonalnie jak w prawdziwych filmach. W montażu najważniejsza jest precyzja, bo dzięki niemu czasem można zatuszować to czego zapomnieliśmy nakręcić.
W etapie postprodukcji podkładamy również napisy i tu tez trzeba uważać żeby po wycięciu danego fragmentu sceny nie przesunęły się nam napisy. Ważne jest też to aby czas trwania napisów nie był zbyt krótki i nie "leciały za szybko".
Jeśli słoń nie nadepnął Ci na ucho, czyli dodajemy muzykę do filmu.
Muzykę możemy dodawać albo taką jaka mamy do wyboru w grze albo własną dodaną z poza gry. Osobiście stawiam na różnorodność i zamiast słyszeć po raz kolejny ten sam motyw z gry dodaje utwory które bardziej mi odpowiadają w moim filmie. Sztuką dodawania muzyki jest jej odpowiednie dopasowanie do tego co dzieje się na ekranie. Dlatego najlepiej wcześniej przygotować sobie własne utwory, odpowiednio pocięte bądź zmiksowane na specjalnym programie (polecam program Audacity). następnie w formacie .ogg dopasowujemy do odpowiednich scen. Ważne jest żeby muzyka zmieniała się wraz z daną sceną niż po prostu sobie leciała w tle. Wtedy film wiele na tym traci. Następnie pozostaje nam wyeksportować film razem z muzyką. Oczywiście można dodać jeszcze dubbing, ale to nie moja specjalność, wiec nie powinienem tego tematu poruszać
Na koniec chciałem dodać że nie ma doskonałego przepisu na dobry film. Mam nadzieję że cokolwiek z tego co powyżej napisałem przyda się Wam podczas tworzenia swoich filmów. Nie wszystko może wyjdzie od razu, ale z czasem każdy nabierze wprawy i kiedyś stworzy wielkie dzieło. Wystarczy nie poddawać się, nie przejmować złymi recenzjami a wyciągać z nich to co przydatne i co najważniejsze cały czas tworzyć i tworzyć.
Życzę powodzenia!
Wytwórnia: RPro Studio
Dołączył: 03 Maj 2006 Posty: 3608
Nagród: 5
Wysłany: 2007-09-15, 16:25
Brawo, bardzo dobry poradnik!
_________________ "Są dni, że wracam najebany o szóstej rano / Miejskim autobusem, myślę o życiu, które mi dano / Myślę o ludziach, którzy wstali godzinę temu / Pobudka, to ich koniec odpoczynku od problemów / Ja wstanę pewnie koło szesnastej..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum